poniedziałek, 12 maja 2014

wzmacnianie włosów z Mydlarnią u Franciszka

Naturalny szampon Wardi Shan  wzmacniający cebulki włosowe - Medycyna arabska - z Mydlarni u Franciszka (dostępny tutaj).


Od dłuższego czasu szukałam dobrego, naturalnego szamponu do włosów, dlatego też, gdy niedawno Mydlarnia u Franciszka ogłosiła, że na półki powrócił "niebieski superbohater" z odmienionym, w pełni naturalnym składem, nie mogłam go sobie odpuścić.



Skład szamponu Wardi Shan różni się w zależności od serii produkcji. Poprzednia z powodu trudnej politycznej sytuacji w Syrii zawierała detergenty: SLES, Coco diethanol amid oraz konserwant Propyl Paraben. Spowodowane to było znacznie utrudnionym procesem produkcyjnym i koniecznością użycia łatwiej dostępnych składników przez producenta.
Aktualnie dostępna seria szamponu zawiera (podobnie jak pierwotna wersja) naturalne, roślinne saponiny - które pełnią rolę spieniacza. Skutecznie myją skórę głowy i włosy nie powodując podrażnień, a także nawilżają je.



Szampon Wardi Shan opisywany jest jako intensywna kuracja przeciwko wypadaniu włosów. Zawarte w nim czyste oleje roślinne pobudzają krążenie krwi i odżywiają oraz wzmacniają cebulki włosowe. Zapobiega i powstrzymuje wypadanie włosów a także pobudza je do regularnego wzrostu.
Szampon reguluje wydzielanie sebum (łoju) przez skórę głowy, jest bezpieczny nawet dla osób o wrażliwej skórze głowy. Może być stosowany codziennie.


Pełny skład aktualnej serii (nr 501 z datą 10.2013) przedstawia się następująco:
Olive (olej z oliwek) - działa regenerująco, nawilżająco i nabłyszczająco, wspomaga walkę z łupieżem;
Myrtle (mirt) -wzmacnia włosy, nadaje im jedwabisty połysk;
Aloe - cactus (aloes) - nawilża suche włosy, reguluje wydzielanie sebum - zapobiega przetłuszczaniu się skóry głowy, poprawia krążenie krwi - co przeciwdziała wypadaniu włosów, przywraca włosom połysk, niweluje puszenie się włosów, ma właściwości przeciwzapalne i przeciwbakteryjne, leczy łupież;
Laurel (olej laurowy) - silnie pobudza porost włosów, likwiduje łupież i inne dolegliwości skóry głowy.
Black cumin (olej z czarnego kminu) - zapobiega wypadaniu włosów, przyśpiesza ich wzrost, przeciwdziała suchym i łamliwym włosom;
perfume -naturalny komponent zapachowy
purified water - woda oczyszczona

Jako składniki aktywne wymienione są: mirt, jabłko, kaktus, czarny kmin, saponiny, naturalny komponent zapachowy, woda (trochę mnie zaskoczyło wymienione tutaj jabłko, gdyż nie widnieje ono w składzie INCI).

Szampon rozprowadzamy na mokrych włosach, spieniamy, masujemy (pianę można pozostawić na 2-3 minuty), po czym dokładnie spłukujemy.


Szampon Wardi Shan świetnie się u mnie sprawdził.
Jego konsystencja jest w sam raz - ani nie za gęsta ani za rzadka, łatwo się go rozprowadza na włosach. Bardzo dobrze oczyszcza skórę głowy, nie obciąża włosów, świetnie się pieni. Ma przyjemny ziołowy zapach i już mogę stwierdzić, że jest wydajny.
Włosy po umyciu samym szamponem, gdy są jeszcze mokre - wydają się być sztywne, tępe i zbite w strąki, jednak po wysuszeniu i rozczesaniu stają się miłe w dotyku, puszyste a zarazem sypkie, wzmocnione.

Włosy umyte samym szamponem Wardi Shan
Włosy umyte samym szamponem Wardi Shan
Świetnie sobie również poradził ze zmywaniem oleju arganowego po olejowaniu włosów (dwukrotne mycie).

Włosy umyte szamponem Wardi Shan, po olejowaniu włosów olejem arganowym.
Włosy umyte szamponem Wardi Shan, po olejowaniu włosów olejem arganowym.
Wyprodukowano w Syrii.
Pojemność: 250 ml
Cena: 39,00 zł

Jeśli chodzi o powstrzymywanie wypadania włosów przez szampon, to trudno mi się wypowiedzieć w tej kwestii, gdyż już jakiś czas temu udało mi się je powstrzymać - a był to już u mnie dramat po kilku latach farbowania włosów chemicznymi farbami. Dzięki przejściu na naturalną koloryzację indyjskimi ziołami (głównie henna i indygo), o której pisałam tutaj - zlikwidowałam przyczynę, która wywołała u mnie wypadanie włosów. Aby dodatkowo wzmocnić włosy i pobudzić je do wzrostu stosowałam także ich olejowanie olejem laurowym, z czarnuszki oraz arganowym, ajurwedyjskie szampony naturalne (Orientana, IHT9), a także mydło Wardi Shan zapobiegające wypadaniu włosów (dostępne tutaj).


Jego skład przedstawia się następująco:
oliwa z oliwek - działa regenerująco, nawilżająco i nabłyszczająco, wspomaga walkę z łupieżem;
olej kokosowy - odżywia i wspomaga wzrost mocnych i silnych włosów, uzupełnia ubytki w łuskach włosowych dzięki czemu włosy stają się elastyczne, a końcówki przestają się rozdwajać, sprawia, że włosy stają się miękkie w dotyku, sypkie i lśniące;
olej z czarnego kminu - zapobiega wypadaniu włosów, przyśpiesza ich wzrost, przeciwdziała suchym i łamliwym włosom;
mirt - wzmacnia włosy, nadaje im jedwabisty połysk;
kaktus - nadaje włosom objętość, puszystość, zmiękcza je i zapobiega ich wypadaniu;

ulotka mydełka
Mydełko zapewnia intensywną kurację przeciwko wypadaniu włosów. Jego skład jest w pełni naturalny - odpowiedni również dla osób o wrażliwej skórze, a zawartość czystych olei roślinnych, bogatych w witaminy: A, B, E  pobudza krążenie krwi i odżywia cebulki włosowe dzięki czemu wzmacnia je, pobudza włosy do regularnego wzrostu, hamuje i zapobiega wypadaniu włosów, reguluje także wydzielanie sebum (łoju) przez skórę głowy.

Wyprodukowano w Syrii.
Cena: 34,00 zł
Waga: 90g ( +/- 3%)

Stosowałam je przez miesiąc, a potem zrobiłam przerwę. Mydło wzmocniło moje włosy, jednak po jego użyciu były one nieco szorstkie, sztywne. Aby nabrały miękkości najlepiej jest po ich umyciu zrobić sobie płukankę z octu jabłkowego i użyć do ostatniego spłukania (po płukaniu wodą, polać równomiernie płukanką włosy i już nie płukać ponownie wodą).



Wymieszać 1 łyżkę octu jabłkowego na 0,5l przegotowanej chłodnej wody. Zapach octu jabłkowego szybko się ulatnia, po wysuszeniu włosów nie jest wyczuwalny. Ocet jabłkowy zmywa z włosów i skóry głowy resztki mydła, przywraca prawidłowe ph, domyka także łuski włosa, dzięki czemu już po pierwszym użyciu stają się one miękkie, sypkie i błyszczące.

Kombinacja powyższych sposobów zahamowała u mnie wypadanie włosów a także spowodowała wzrost nowych włosów tzw. "baby hair" (Wtedy nie miałam jeszcze okazji wypróbować działania szamponu Wardi Shan).

Zauważyłam , że szampon Wardi Shan świetnie się komponuje z  naturalnym balsamem do włosów z dejonizowaną wodą  i jaśminem (dostępny tutaj) z Mydlarni u Franciszka.


U mnie zastosowanie go po umyciu szamponem daje efekt prostowanych włosów bez użycia prostownicy :-)



Balsam nadaje włosom oprócz pięknego jaśminowego zapachu, wspaniały blask i miękkość . Nie obciąża włosów i nie powoduje efektu zbijania się ich w strąki pod warunkiem, że nałożymy go z umiarem - należy używać naprawdę niewielką jego ilość i dokładnie go spłukać. Włosy bardzo łatwo się po jego zastosowaniu rozczesują i przestają się elektryzować.  


Jest bardzo wydajny. Niewielką ilość balsamu nanosimy na wilgotne włosy i po kilku minutach spłukujemy. Na moje długie prawie do pasa włosy wystarczył mi na ok 4 miesiące (przy użyciu 2-3 razy w tygodniu).
Jego konsystencja jest dość gęsta, wręcz kremowa, dlatego też buteleczka stoi u mnie do góry denkiem, aby szybciej i łatwiej go wydobyć.


Mydlarnia u Franciszka przy opisie balsamu przypomina, aby ostatnie płukanie włosów zrobić zimną wodą. Do mycia użyć ciepłej wody - powoduje to otwarcie łusek włosów i chłonięcie wszystkich składników odżywczych. Następnie po użyciu do ostatniego płukania zimnej wody - łuski włosowe się zamykają, dzięki czemu włosy stają się gładkie i błyszczące.


Skład balsamu do włosów:
Deionized Aqua - dejonizowana woda -posiada lekko kwaśny odczyn (pH), zapobiega elektryzowaniu się włosów, zmiękcza je;
Lavandula Angustifolia (Lavander) Flower - kwiat lawendy  - stymuluje krążenie krwi , przyspiesza wzrost włosów, łagodzi stany zapalne skóry, leczy egzemy, suchy łupież, łuszczycę, zapobiega wypadaniu włosów, posiada właściwości odkażające, przeciwbakteryjne;
 Rosmarinus Officinalis ( Rose-mary) leaves Hydrosols - hydrolat Rozmarynowy - stymuluje wzrost włosów, zwalcza łupież, wykazuje działanie regenerujące i antybakteryjne.
 Cetrimonium Chloride -substancja powierzchniowo czynna -może być różnego pochodzenia. Wykazuje działanie konserwujące, jednak jako środek konserwujący jest niedozwolony.  Najczęściej pełni funkcję zmiękczającą lub jako środek utrzymujący wilgotność. Uniemożliwia oddziaływanie mikroorganizmów na skórze, jest substancją antystatyczną (zapobiega elektryzowaniu się włosów), wygładzającą, ułatwia rozczesywanie włosów, Posiada właściwości lekko emulgujące. Może wywołać podrażnienie. (Po ponad 5-ciu miesiącach stosowania balsamu nie zauważyłam u mnie żadnych podrażnień).
 Cetanol - stabilizator - alkohol cetylowy (na bazie oleju palmowego lub kokosowego), należy do bezpiecznych dla skóry alkoholi tłuszczowych, które nawilżają, zmiękczają i wygładzają włosy, przedłużają wchłanialność preparatu dzięki czemu nie wysycha zbyt szybko.
Vegetative Glycerine - gliceryna roślinna - alkohol cukrowy o gęstej i oleistej konsystencji, bardzo dobrze rozpuszczający się w wodzie, wykazuje silne działanie nawilżające, wygładza suche włosy i poprawia ich elastyczność;
ExtraVirgin Olive Oil  (Olea europaea) - oliwa z oliwek - działa regenerująco, nawilżająco i nabłyszczająco, wspomaga walkę z łupieżem;
Jasmine Perfume - olejek jaśminowy - nadaje włosom zdrowy wygląd, blask, odżywia je, sprawia, że są miękkie, gładkie, wzmacnia i przyśpiesza ich wzrost, usuwa łupież, ochrania przed infekcjami skóry, zapobiega siwieniu oraz wypadaniu włosów;
Natural Turmeric - naturalna kurkuma - pobudza cyrkulację krwi oraz procesy rewitalizacji, działa antybakteryjnie, przeciwzapalnie i przeciwgrzybicznie;

Wyprodukowano w Syrii.
Pojemność: 250g
Cena: 44,00 zł

Włosy zgodnie z obietnicą Mydlarni u Franciszka po zastosowaniu balsamu stają się miękkie, błyszczące i sypkie :-)

Na koniec małe zestawienie:



Jestem bardzo zadowolona z efektów jakie dają wyżej opisane kosmetyki do włosów z Mydlarni u Franciszka - kusi mnie jeszcze bardzo "królewska receptura 7 olejów" - naturalny krem do włosów (dostępny tutaj), ciekawe jakby się sprawdził na moich włosach :-)

4 komentarze:

  1. fantastyczny efekt!, faktycznie wygląda jakbyś miała wyprostowane włosy na 3 zdjęciu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne zestawienie, a włosy masz przepiękne.

    Będę musiała wypróbować ten szampon, kiedy skończę obecn. ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Mam nadzieję że się u Ciebie sprawdzi :-)

      Usuń
  3. Mam szampon tej firmy, ale z czerwoną glinką i też polecam!

    OdpowiedzUsuń